top of page
Szukaj

Ile minut medytować? (i kiedy pojawiają się efekty)

To jedno z najczęstszych pytań, jakie pojawia się na początku drogi to: ile czasu powinienem/powinnam medytować, żeby to miało sens?


Albo pytanie:

czy 5 minut to wystarczająco?

A może potrzebne jest 20, 30 minut… a może więcej?


Moja odpowiedź może Cię zaskoczyć.


Na początku najważniejszy nie jest czas — tylko regularność.


Skoro najważnjiesza jest regularność to czy 5 minut medytacji ma sens?


Tak. I to ogromny.


Dla wielu osób 5 minut to idealny początek.

To czas, który nie przytłacza, nie wymaga dużego wysiłku i pozwala stopniowo oswoić się z praktyką


Ja zaczynałam od jednej minuty a i to często na samym początku było dla mnie za długo. Pamiętam dokłanie, jak próbowałam wysiedzieć na łóżku w moim starym domu w Brisbane (Queensland, Australia). Myśli w mojej głowie wpadały jedna po drugiej, nie mogłam ich uspokoić a ciało nażekało, że coś je boli - jak nie plecy to kolana, albo wogóle uczucie, że jest mi cięzko i nie wygodnie.

Całkiem normalnie nie potrafiłam wysiedzieć nawet jednej minuty.


Dlatego też, zamiast zmuszać się do długiej medytacji, której nie utrzymasz, lepiej zacząć od krótkiej, ale codziennej obecności. Obecności dla samej/samego siebie.


5 minut dziennie jest znacznie bardziej wartościowe niż 30 minut raz w tygodniu, to właśnie powtarzalność buduje efekt.


Ile minut medytować na początku?


Jeśli dopiero zaczynasz, możesz przyjąć prostą strukturę:


3–5 minut — pierwsze dni

5–10 minut — po kilku dniach lub tygodniu

10–15 minut — gdy poczujesz większą swobodę


Nie przyspieszaj tego procesu na siłę.

Twoje ciało i umysł potrzebują czasu, aby przyzwyczaić się do zatrzymania.


A ile „powinno się” medytować? Czyli jak długo "powinno się" medytować?


Często można spotkać się z przekonaniem, że „prawdziwa” medytacja zaczyna się dopiero po 20 minutach. Ale to nie jest uniwersalna prawda.


Dla jednej osoby 10 minut będzie głęboką praktyką.

Dla innej — 20 minut może być zbyt długie i powodować napięcie.


Co więcej, czasami bywają dni, kiedy będzie Ci trudniej się wyciszyć. Ale zapewniam Cię, że pojawią się dni w których jak na pstryknięcie palca, jak tylko usiądziesz w pozycji do medytacji poczyjesz jak szybko sie wyciszasz i wchodzisz w stan błogości. To tak jakby Twoje ciało już na to czekało.


Medytacja nie polega na spełnianiu norm — tylko na byciu w kontakcie ze sobą.



Kiedy pojawiają się efekty?


To zależy — ale nie w taki sposób, jak często się tego oczekuje. Im szybciej uda Ci się odpuścić oczekiwania jakie masz wobec medytacji, tym lepiej.


Efekty medytacji rzadko pojawiają się nagle i spektakularnie. Najczęściej przychodzą cicho. Za to jak już przyjdą są w pewnym sensie nie odwracalne, bo ciało i umysł poczuje ten wyjątkowy stan powrotu do siebie.


Na początku możesz zauważyć:


  • krótkie momenty większego spokoju

  • łagodniejsze reakcje na stres

  • większą świadomość swoich myśli


Z czasem:


  • łatwiej wracasz do równowagi

  • mniej się „nakręcasz” emocjonalnie

  • czujesz więcej przestrzeni w sobie


Ale to wszystko wymaga jednego: regularnego powracania. Codziennie, po trochu, po mału ale regularnie.


Lepiej medytować dłużej czy częściej?


Jeśli miałabyś/miałbyś wybrać — wybierz częściej.

Bo tak jak już wspomniałam wcześniej lepiej:

5–10 minut codziennie

niż:

30 minut raz na kilka dni


Medytacja działa jak budowanie relacji, jakbyś tworzyła/tworzył związek z samym sobą. Więc nie chodzi o jednorazowy, intensywny moment — tylko o stałą obecność.


Jak znaleźć swój rytm?


Zamiast szukać „idealnej liczby minut”, spróbuj poczuć:


  • ile czasu jesteś w stanie być naprawdę obecna

  • kiedy zaczynasz się męczyć lub rozpraszać

  • jaki moment dnia najbardziej Ci sprzyja


Może to być poranek. Może wieczór. Może chwila w ciągu dnia.


Twoja praktyka ma pasować do Ciebie — nie odwrotnie.


Czy można medytować kilka razy dziennie?


Tak — i to bardzo wspierające. Dlatego też, zamiast jednej długiej sesji możesz:


  • medytować rano (5–10 min)

  • wrócić do oddechu w ciągu dnia (2–3 min)

  • zakończyć dzień krótką praktyką


To buduje głębsze zakorzenienie w obecności. Taka praktyka jest bardzo dobra, ale prosze pamiętaj - nie przesadzaj i nie nakładaj na siebie zbyt dużego stresu. Taka praktyka wymaga już dyscypliny, a o niej będe pisała w innym poście. Dziś skupiamy sie na tym ile minut medytować na początku swojej drogi do wyciszenia i świadomej obecności tu i teraz. Nie bądź dla siebie zbyt surowa. Nie narzucaj sobie reżimu.


Na zakończenie


Nie potrzebujesz dużo czasu, żeby zacząć. Nie potrzebujesz idealnych warunków. Potrzebujesz tylko chwili i decyzji, żeby do niej wracać.


Bo medytacja nie mierzy się w minutach. Mierzy się w jakości obecności. Zacznij od kilku minut.

I pozwól tej praktyce rosnąć razem z Tobą.


Jeśli chcesz iść głębiej


Jeśli czujesz, że chcesz nauczyć się medytować w sposób bardziej świadomy i dopasowany do siebie, możesz skorzystać z indywidualnych sesji medytacji.


Podczas spotkania prowadzę Cię krok po kroku — tak, abyś nie tylko wiedziała ile medytować, ale przede wszystkim jak naprawdę być w tej praktyce.


Nie musisz szukać odpowiedzi sama.

 
 
bottom of page